
Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, kilka dni temu policjanci udali się do jednego z mieszkań w Lublinie. Posiadane przez nich informacje wskazywały, że może tam przebywać poszukiwany listem gończym 32-latek, skazany przez sąd na karę 3,5 roku pozbawienia wolności za udział w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do tragicznego zdarzenia doszło w 2016 roku w powiecie radomskim. W wyniku starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli, śmierć poniósł 33-latek ze Stalowej Woli. Od tamtej pory trwały poszukiwania sprawców tego brutalnego czynu.
Czytaj też: 19-latek z Chełma chciał wyjść na wolność. Jego obrońca zaproponował olbrzymie poręczenie majątkowe
Poszukiwany 32-latek ukrył się pod materacem
Mężczyzna, chcąc uniknąć zatrzymania, ukrył się w łóżku pod materacem, licząc na to, że przechytrzy policjantów. Jak się jednak okazało, jego kryjówka nie była wystarczająco dobra. Zaskoczony zatrzymaniem, został wyprowadzony z mieszkania w kajdankach i trafił prosto do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Wcześniej w tej sprawie zatrzymano już 34 i 46-latka, mieszkańców Lublina. Na początku marca zatrzymano 28-letniego mieszkańca Łęcznej, który wrócił z zagranicy.
Jak podkreśla policja, zatrzymanie 32-latka to kolejny dowód na to, że przestępcy nie mogą czuć się bezpiecznie, niezależnie od tego, jak długo i gdzie próbują się ukrywać. Lubelscy "Łowcy Głów" nieustannie prowadzą poszukiwania osób ukrywających się za najcięższe przestępstwa.