Spis treści
Leżą pod drzewami, a można na nich zarobić
Początek jesieni to czas, gdy kasztanowce zaczynają zrzucać swoje owoce. To właśnie wtedy rusza sezon na ich zbieranie. Mało kto o tym wie, lecz okazuje się, że kasztany trafiają nie tylko do dziecięcych kolekcji i jesiennych dekoracji, ale również do punktów skupu.
Sezon trwa zazwyczaj od września do początku listopada, a stawki nie są wszędzie takie same. Wpływ na cenę ma m.in. jakość surowca, jego ilość, miejsce skupu oraz aktualne zapotrzebowanie. Poszukiwane są przede wszystkim owoce świeże, suche i pozbawione pleśni czy widocznych uszkodzeń.
Ile można dostać za kilogram kasztanów?
W 2026 roku ceny są zróżnicowane. W aktualnych ogłoszeniach można znaleźć m.in. stawkę 50–70 groszy za kilogram na Mazowszu oraz około 1 zł za kilogram w województwie zachodniopomorskim i w jednym ze skupów w Wielkopolsce. W szerszych zestawieniach pojawiają się również stawki sięgające około 1–2 zł za kilogram.
100 kilogramów kasztanów to nawet 100 zł
Przy stawce 1 zł za kilogram, 100 kg kasztanów daje 100 zł. Przy 500 kg byłoby to już 500 zł, a zebranie tony oznaczałoby 1000 zł. Warto też pamiętać, że ostateczna cena może zależeć od konkretnego punktu. Przed rozpoczęciem zbierania większej ilości dobrze więc sprawdzić, czy w okolicy działa skup i jakie aktualnie ma warunki przyjęcia surowca.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Grzyb wielkości parasolki. Takiego giganta znaleziono w woj. łódzkim!
Nie tylko kasztany. Skupy szukają też żołędzi
Jesienią zainteresowanie skupujących nie ogranicza się wyłącznie do kasztanów. W niektórych punktach przyjmowane są również żołędzie. Ich ceny mogą być wyższe niż w przypadku kasztanów, ale także tutaj wszystko zależy od konkretnego odbiorcy, jakości oraz aktualnego zapotrzebowania. Dla osób, które i tak spędzają jesienią czas na spacerach, może to być więc sposób na dodatkowe zajęcie.
