Lasy Państwowe publikują wstrząsający raport z Puszczy Solskiej. Setki hektarów w ogniu!

2026-05-07 10:12

Lasy Państwowe opublikowały najnowszy raport dotyczący gigantycznego pożaru w Puszczy Solskiej. Dane są alarmujące - spłonęło już blisko 1000 hektarów lasów. Mimo że teren jest pod kontrolą, największym zagrożeniem pozostaje wiatr.

Od wtorku trwa dramatyczna akcja gaśnicza w Puszczy Solskiej, gdzie wybuchł ogromny pożar lasu. Lasy Państwowe, które od samego początku koordynują działania wspólnie ze strażakami, opublikowały najnowszy komunikat, który obrazuje skalę żywiołu.

Gigantyczna akcja gaśnicza. W powietrzu Black Hawki, na ziemi wojsko!

Walka z ogniem w Puszczy Solskiej to operacja na niespotykaną dotąd skalę. Z najnowszego raportu Lasów Państwowych opublikowanego w czwartek (7 maja) wyłania się obraz prawdziwej walki z żywiołem. Według szacunków leśników, ogień strawił już blisko 1000 hektarów lasów, w tym około 750 ha terenów państwowych i 200 ha prywatnych. - Dromadery zadysponowane przez leśników wykonały 31 zrzutów wody (każdy po ok. 2500 litrów wody) - informują leśnicy. 

Śmigłowce interweniowały już ponad 300 razy. W akcji biorą udział nie tylko maszyny leśników, ale też dwa wojskowe Black Hawki. Działania na ziemi są równie intensywne. Przez całą noc pojazdy wojskowe pracowały w lesie, czyszcząc pasy dróg, by ułatwić dojazd jednostkom gaśniczym. Służby wykorzystują też najnowocześniejszą technologię, w tym drony z termowizją, które pozwalają precyzyjnie namierzyć ukryte zarzewia ognia. Dzięki tym wysiłkom udało się opanować rozprzestrzenianie pożaru. 

- Teren mamy pod kontrolą, w środku są zarzewia ognia, ale najważniejsze, że obszar pożaru się nie powiększa

- potwierdzają Lasy Państwowe. 

Mimo to, sytuacja pozostaje napięta. Wszyscy z niepokojem spoglądają na prognozy pogody, ponieważ między godziną 12 a 18 spodziewane jest nasilenie wiatru. Jak podsumowują leśnicy, "kluczowa jest dziś pogoda i wiatr".

Spłonęły bezcenne siedliska. Lasy Państwowe o stratach w przyrodzie

Lasy Państwowe podkreślają, że pożar to nie tylko straty w drzewostanie, ale przede wszystkim katastrofa ekologiczna dla unikalnego ekosystemu. Ogień strawił tereny o ogromnym znaczeniu dla ochrony wielu gatunków ptaków i zwierząt.

- Tereny dotknięte pożarem to część Parku Krajobrazowego Puszczy Solskiej i obszar w zasięgu N2000 OSO - obszar ptasi, który jest kluczowy dla ochrony m.in. bociana czarnego, puszczyka uralskiego, orlika krzykliwego, głuszca, cietrzewia, sóweczki, włochatki, dzięcioła białogrzbietego i dzięcioła czarnego. Szczególnie ważne w tym zasięgu są siedliska podmokłe: torfowiska wysokie, przejściowe oraz bory i lasy bagienne, dla których ochrony ten obszar jest jednym z najważniejszych w Polsce. W części wschodniej, bardziej wyniesionej, występują płaty buczyn, chronione gatunki m.in.: 3 gatunki nietoperzy, żółw błotny, 4 gatunki ryb, bóbr, wydra, wilk, ryś, zalotka większa ( ważka). To również obszary cenne przyrodniczo, w tym wyznaczane obecnie starolasy

- informują Lasy Państwowe. 

Sytuacja pod kontrolą, ale zagrożenie nie minęło

Jak informują Lasy Państwowe, obszar pożaru nie powiększa się, co jest kluczową informacją. Informacje o opanowaniu żywiołu potwierdził dziś rano także szef MSWiA, Marcin Kierwiński. 

- Jeśli chodzi o kwestię zagrożenia dla budynków mieszkalnych, ona na dzisiaj znacząco spadła. Wczorajsze ustawienie linii obrony przez strażaków i służby Lasów Państwowych okazało się skuteczne, to zagrożenie jest na minimalnym poziomie. (...) Cały obszar pożaru jest aktualnie pod kontrolą. W środku tego pożaru są miejsca, które płoną, i które wymagają stałej interwencji strażaków, natomiast ten obszar geograficzny jest opanowany

- przekazał. 

Mimo to, leśnicy ostrzegają, że kluczowym czynnikiem ryzyka pozostaje pogoda. Zapowiadane na czwartek silne porywy wiatru mogą na nowo rozniecić ogień w zarzewiach, które wciąż tlą się wewnątrz pożarzyska. Sytuacja jest stale monitorowana.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki