Miał 2,5 promila i doprowadził do poważnego wypadku. 35-latka czeka deportacja
Do tego zdarzenia doszło w niedzielę na rondzie płk. Ryszarda J. Kuklińskiego w Lublinie. Jak informuje lubelska policja, 35-letni obywatel Ukrainy jechał busem marki Toyota al. Solidarności od strony Zamku Lubelskiego.
Na rondzie kierowca nie ustąpił pierwszeństwa drugiej Toyocie. Jej kierowca wykonywał usługę przewozu osób. Doszło do zderzenia obu samochodów.
W wyniku zdarzenia poszkodowany został kierowca drugiego auta. Mężczyzna odniósł obrażenia i został przewieziony do szpitala.
Pijany kierowca ma również otrzymać zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen
Na miejscu pojawili się policjanci. Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość uczestników zdarzenia. Badanie 35-latka wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Na tym jednak sprawa się nie kończy. Lubelska policja przekazała, że po przeprowadzeniu postępowania funkcjonariusze wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o wydalenie 35-letniego obywatela Ukrainy z Polski.
Według policji mężczyznę w najbliższym czasie czeka deportacja. Ma również otrzymać zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen.
Policja przypomina, że prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. W tym przypadku konsekwencje dla kierowcy będą dodatkowo związane z jego dalszym pobytem w Polsce.