Zabrał malutkie dziecko i uciekł
Zadziwiające zdarzenie, do którego doszło w czwartek, 28 maja, zostało szczegółowo zrelacjonowane przez lokalny portal egarwolin.pl. Z ustaleń redakcji wynika, że funkcjonariusze odebrali wtedy zgłoszenie od kobiety, która poinformowała o kłótni z partnerem. W pewnym momencie mężczyzna zabrał ich roczne dziecko, po czym oddalił się w nieznanym kierunku. Mundurowi od razu ruszyli więc na poszukiwania.
W gminie Stężyca policjanci natrafili na kluczowego świadka w tej szokującej sprawie. Jeden z kierowców zauważył radiowóz, zatrzymał funkcjonariuszy i przekazał im bardzo istotne informacje. Niedługo wcześniej do jego auta wsiadł nieznajomy z małym dzieckiem, prosząc o podwiezienie. Kiedy kierujący nie zgodził się na dalszą podróż, mężczyzna po prostu wysiadł i zostawił dziewczynkę.
Policja wciąż poszukuje mężczyzny
Na miejscu pracowały służby. Policyjne patrole mogły liczyć na aktywne wsparcie jednostek straży pożarnej. Dziecko na szczęście nie odniosło żadnych obrażeń i od razu trafiło w bezpieczne ręce. Mimo zakrojonych na szeroką skalę działań poszukiwawczych mężczyzny nadal nie udało się odnaleźć.
Jak podał TVN24, niezależnie od sprawy porzucenia własnego dziecka, 24-latek jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
Tragiczny pożar w gminie Kraśnik - zobacz zdjęcia: