Kazimierz Dolny: HORROR na Wiśle. Małżeństwo wypadło z kajaka. NIE ŻYJE 46-letnia kobieta

2020-07-11 15:48 Marek Targoński
Kazimierz Dolny: HORROR na Wiśle. Małżeństwo wypadło z kajaka. NIE ŻYJE 46-letnia kobieta
Autor: KWP Lublin

Horror na Wiśle. Na wysokości Kazimierza Dolnego doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Nie żyje 46-letnia kobieta. Małżeństwo wypadło z kajaka. Ona straciła przytomność, on starał się ich ratować... Jego żona trafiła do szpitala, ale lekarzom nie udało się jej uratować. Zmarła dziś w nocy.

Kazimierz Dolny: Horror na Wiśle. Nie żyje 46-letnia kobieta

Do tragedii doszło w piątkowe popołudnie na Wiśle w Kazimierzu Dolnym. 48-latek i jego o dwa lata młodsza żona – mieszkańcy powiatu buskiego – wypadli z kajaka.

Ludzie w popłochu uciekli z placu zabaw. Groza w Aleksandrowie Łódzkim

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Próbując trzymać się liny promowej, mężczyzna wołał o pomoc. Jednocześnie podtrzymywał swoją żonę, która straciła przytomność – relacjonuje podkom. Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Wołanie o pomoc usłyszała przypadkowa osoba. Na miejscu pierwszy pojawił się ratownik kazimierskiego oddziału WOPR. Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie kobiety!

Już na łodzi podjęta została resuscytacja 46-latki, która przywróciła czynności życiowe kobiety. Trafiła do szpitala w Puławach – tłumaczy Rejn-Kozak. Niestety, dziś w nocy kobieta zmarła. Lekarzom nie udało się jej uratować.

Jej 48-letni mąż nie odniósł obrażeń. – Badanie wykazało natomiast, że miał dwa promile alkoholu w organizmie – dodają policjanci badający sprawę. Trwające śledztwo ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii.

Już teraz mundurowi apelują jednak o rozsądek podczas wypoczynku nad wodą. Alkohol i chwila nieuwagi mogą doprowadzić do prawdziwej tragedii, której konsekwencji nie da się już cofnąć...