Spis treści
Ukraińcy nie chcą masowo wracać? Najnowszy raport mówi jasno
Zakończenie wojny w Ukrainie może znacząco wpłynąć na rynek pracy w Polsce i decyzje milionów obywateli Ukrainy dotyczące przyszłości. Najnowszy "Barometr Polskiego Rynku Pracy" przygotowany przez Personnel Service pokazuje, że większość Ukraińców nie planuje emigracji zarobkowej po otwarciu granic, jednak duża część osób mieszkających już w Polsce chce zostać tu na stałe. Badanie analizuje nastroje, plany zawodowe oraz czynniki wpływające na decyzje migracyjne obywateli Ukrainy w kontekście zakończenia wojny i odbudowy kraju.
Polecany artykuł:
Większość Ukraińców chce zostać w ojczyźnie
Z najnowszego "Barometru Polskiego Rynku Pracy" wynika, że aż 88 proc. Ukraińców nie planuje po zakończeniu wojny wyjazdu za granicę w celach zarobkowych. Emigrację rozważa jedynie 8 proc. respondentów.
Najczęściej są to osoby młode, aktywne zawodowo, głównie mężczyźni. Eksperci podkreślają jednak, że część z nich może traktować wyjazd do Polski jako rozwiązanie tymczasowe - sposób na poprawę sytuacji finansowej po zakończeniu wojny.
Zdecydowana większość Ukraińców chce zostać w kraju i odbudować ojczyznę, co jest zrozumiałe i naturalne. Jednocześnie dane pokazują, że wśród młodych i aktywnych zawodowo ta otwartość na wyjazd jest wyraźnie wyższa. Można założyć, że część z nich, szczególnie w pierwszych miesiącach po zakończeniu wojny, będzie chciała czasowo poprawić swoją sytuację finansową [...] – komentuje Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service, personnelservice.pl.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
W tych województwach Ukraińców jest najwięcej
Coraz więcej Ukraińców chce zostać w Polsce na stałe
Badanie pokazuje również wyraźną zmianę wśród Ukraińców mieszkających już w Polsce. Aż 38 proc. respondentów deklaruje, że chciałoby zostać tutaj na stałe. Najczęściej są to osoby w wieku 35-44 lata. To grupa, która często od kilku lat pracuje w Polsce, zna język, realia życia oraz polski rynek pracy. Wielu z nich zajmuje już stanowiska wymagające doświadczenia i kwalifikacji.
Perspektywa 1-2 lat to dla Polski realna szansa, żeby zawalczyć o zatrzymanie tych pracowników na stałe. To często osoby z wieloletnim doświadczeniem na polskim rynku, znające język i kulturę, zajmujące coraz częściej stanowiska średniego i wyższego szczebla. Wypełniają kluczowe luki kadrowe, których nie jesteśmy w stanie zapełnić w inny sposób. Warto inwestować w ich integrację już teraz, zanim decyzja o powrocie stanie się ostateczna – wskazuje Krzysztof Inglot z Personnel Service.