Chciał zabić kolegę szpadlem. Krwawe sceny na grillu w Dorohusku

2021-05-12 9:31 Mariusz Mucha
Wojciech G. trafił do aresztu
Autor: KMP Chełm Mężczyzna odpowie przed sądem za usiłowanie zabójstwa kolegi

Atmosferę popołudniowego, suto zakrapianego grilla popsuł Wojciechowi G. (56 l.) i jego partnerce ich 69-letni sąsiad, który bezceremonialnie wprosił się na prywatne przyjęcie. Co gorsza, kolejne kieliszki wódki znacząco wpłynęły na jego poczucie atrakcyjności i jął tokować do kobiety. Tego było za wiele! Zazdrośnik pociął go nożem i szpadlem. Był tak wściekły, że uspokoił się dopiero w policyjnej celi. Napad złości będzie go naprawdę słono kosztował, grozi mu bowiem dożywotni pobyt w więzieniu.

Do krwawych wydarzeń doszło kilka dni temu pod Dorohuskiem. Wojciech G. rozpalił grilla licząc na miły wieczór spędzony w towarzystwie swej 51-letniej przyjaciółki. Wtem na podwórzu pojawił sie 69-letni sąsiad, zwabiony najpewniej roztaczającymi się po okolicy zapachami. Atmosfera gęstniała z minuty na minutę, bo gość zachowywał się źle.- Z ustaleń policjantów wynika, że 56-latek wraz ze swoją partnerką i znajomym 69-latkiem spożywał w mieszkaniu alkohol. W pewnej chwili młodszy z nich posługując się nożem i szpadlem zaatakował, pobił i poranił kompana - opowiada kom. Ewa Czyż z policji w Chełmie. - Kobieta, widząc całe zdarzenie, udała się na zewnątrz po pomoc. Pokrzywdzony z ranami na ciele został przewieziony do szpitala.

Super Raport 11.05 (Goście: Paweł Zalewski - PO, Robert Biedroń - eurodeputowany, Nowa Lewica) Sedno Sprawy: Ryszard Terlecki

Wojciech G. został zatrzymany przez policjantów bezpośrednio po zdarzeniu. Był pijany. Usłyszał już zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i na 3 miesiące trafił do aresztu. Grozi mu dożywocie. Życie zranionego przezeń mężczyzny nie jest zagrożone.  

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE