Biłgoraj ruszył z pomocą strażakom. „To wyraz wdzięczności za ich ciężką pracę”

Mieszkańcy Biłgoraja i okolic ruszyli z pomocą strażakom oraz służbom walczącym z pożarami na terenie powiatu biłgorajskiego. Do akcji włączyli się przedsiębiorcy, mieszkańcy i koła gospodyń wiejskich. Dzięki spontanicznej zbiórce udało się dostarczyć wodę, napoje energetyczne, żywność i świeże pieczywo dla osób pracujących na miejscu akcji.

Pomoc dla strażaków zorganizowała między innymi lokalna firma Gałka – Piekarnia & Cukiernia Biłgoraj. Jak podkreśla Jakub Gałka, była to oddolna inicjatywa mieszkańców, którzy chcieli wesprzeć służby walczące z ogniem.

– To wyraz wdzięczności mieszkańców za ciężką pracę strażaków. Chociaż PSP i OSP mają podstawowe wyżywienie i napoje, mieszkańcy Biłgoraja zapewnili im dodatkowe wsparcie, a panie z koła gospodyń wiejskich przygotowują pożywne posiłki – mówi Jakub Gałka.

Najpierw pieczywo, później cała akcja pomocy

Jak relacjonuje przedsiębiorca, wszystko zaczęło się od dostarczenia strażakom pieczywa i wypieków.

– Już wczoraj rano zawieźliśmy strażakom kilkaset sztuk pieczywa i słodkich wypieków. Później zadzwonił do mnie kolega i zapytał, czy mógłbym przywieźć paletę wody, bo nie mają kto tego zorganizować. Powiedziałem od razu, że oczywiście. Wsiadłem w samochód, pojechałem do hurtowni i kupiłem wodę – opowiada.

Sytuacja szybko się jednak zmieniła. Chwilę później pojawiła się informacja, że bardziej potrzebne będą napoje energetyczne i izotoniki.

– Kupiłem więc kilka palet napojów energetycznych, izotoniki, batony – wszystko za własne pieniądze. Kiedy to ładowałem, pomyślałem, że może warto jeszcze bardziej zaangażować ludzi. Napisałem post na Facebooku naszej piekarni i w ciągu dwóch godzin mieszkańcy przynieśli tyle rzeczy, że zapełniliśmy całego busa – mówi Jakub Gałka.

W mediach społecznościowych piekarnia zaapelowała o wsparcie dla strażaków i służb pracujących przy pożarach. Mieszkańców proszono przede wszystkim o wodę, napoje energetyczne, izotoniki, konserwy oraz szybkie przekąski.

Wiatr niesie ogień, mieszkańcy Józefowa na Roztoczu są przerażeni

„Ludzie potrafią się zjednoczyć”

Odpowiedź mieszkańców była natychmiastowa. Do punktu zbiórki trafiały kolejne produkty potrzebne służbom pracującym przy pożarach.

– Ludzie przynosili mnóstwo napojów, batonów, wędlin, warzyw. Naprawdę wiele osób się zaangażowało. Gdyby było więcej czasu, pewnie udałoby się zebrać jeszcze więcej. To pokazuje, że kiedy trzeba pomóc, ludzie potrafią się zjednoczyć i to jest naprawdę budujące – podkreśla przedsiębiorca.

Część zebranych produktów trafiła bezpośrednio do sztabu dowodzenia, a część do Gminnego Ośrodka Kultury, gdzie posiłki dla służb przygotowywały gospodynie z Łukowej.

– Dostarczyliśmy chleb i od razu zaczęto robić kanapki. Dosłownie chwilę temu dostałem kolejnego SMS-a z pytaniem, czy możemy jeszcze przywieźć pieczywo, bo przygotowują śniadania dla strażaków. Zaraz jadę do firmy po kolejną dostawę i znowu ruszamy na miejsce – relacjonował Jakub Gałka.

„Byli zmordowani”

Mieszkańcy, którzy dostarczali pomoc na miejsce działań, mogli zobaczyć z bliska skalę pracy wykonywanej przez strażaków i żołnierzy.

– Widzieliśmy strażaków i żołnierzy na miejscu akcji. Byli zmordowani. Jedni siedzieli chwilę, jedli, pili, odpoczywali, zaraz potem przyjeżdżali kolejni i następowała zmiana. Widać było, że sytuacja jest naprawdę ciężka – mówi Jakub Gałka.

Jak dodaje, strażacy podkreślali, że dużym utrudnieniem podczas akcji był silny wiatr.

– Rozmawiałem z kilkoma strażakami i wojskowymi. Mówili, że pożar jest trudny, warunki są ciężkie, ale cały czas walczą. Podkreślali też, że największym problemem był wiatr, który bardzo utrudniał akcję gaśniczą i powodował szybkie rozprzestrzenianie się ognia – relacjonuje.

Oddolna akcja pomocy pokazała, jak szybko mieszkańcy potrafią się zorganizować w sytuacji kryzysowej. W ciągu kilku godzin udało się zebrać żywność i napoje, które trafiły do strażaków oraz innych służb pracujących przy gaszeniu pożarów w powiecie biłgorajskim.

Obecnie zbiórka nadal jest kontynuowana. 

Sonda
Byłeś/aś kiedyś świadkiem pożaru?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki