Kwesta na rzecz zabytkowych lubelskim cmentarzy zorganizowana przy ulicy Lipowej
Co roku do puszek kwestarzy trafia ponad 100 tysięcy złotych. W ubiegłym 2025 roku zebrano, bagatela 102 tys. zł, za które odnowiono cztery nagrobki. Co ciekawe, powstały w 1985 roku Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Lublina był drugą, po założonej przez Jerzego Waldorffa i działającej na warszawskich Powązkach taką inicjatywą w Polsce. Do tej pory udało się zrewitalizować ponad 300 zabytkowych nagrobków pochodzących w większości z XIX wieku. W ubiegłym roku kwestujący, a wśród nich jest wielu artystów, sportowców, polityków, zebrali nieco ponad 100 tys. złotych. Na Lipowej jest ponad tysiąc zabytkowych pomników, długo będzie więc jeszcze na co zbierać. Zbigniew Jurkowski, radny miasta Lublin i znany w całym mieście ze swych niespożytych sił społecznik pojawił się z puszką kwestarza już o 5 rano! To jego piętnasta zbiórka.
- Z samego rana ktoś wrzucił banknot 500-złotowy. Zapowiada się udany dzień. Na cmentarzu jest już wiele osób, najczęściej tych, którzy zaplanowali sobie na dzisiaj odwiedziny w wielu miejscach - opowiada z werwą w głosie pan Zbigniew, nie przestając ani na chwilę potrząsać z puszką na datki, zachęcać tubalnym głosem („zapraszamy do zbiórki“, „ratujmy nagrobki“ itp.), ściskać ręce darczyńcom i rozdawać im upominki („bo każdy lubi coś dostać“) i dodaje: - Jeśli zapomnimy o naszej historii, a ci co już odeszli do niej należą, to będzie z nami źle...
W ubiegłym roku udało mu się zebrać grubo ponad 20 tys. złotych.
Początki cmentarza sięgają 1794 roku. Związane są z podpisanym dwa lata wcześniej zarządzeniem Komisji Policji Obojga Narodów, które nakazywało przeniesienie malutkich cmentarzy przykościelnych poza miasta. Komisja uznała bowiem, że wszechobecne w miastach cmentarzyska przyczyniają się do „morowego“ powietrza. Teren, leżący na zachód od Lublina odkupiono od zakonu sióstr brygidek lubelskich. Wprawdzie pierwszy pogrzeb w nowym miejscu odbył się dopiero w 1811 roku, to na cmentarzu było już pełno mogił. Ekshumowano i przenoszono bowiem zmarłych z przykościelnych cmentarzysk. Co ciekawe, nieraz z pomnikami, stąd wiele z nich jest starszych od Lipowej!
W najstarszej części cmentarza znajduje się około tysiąca mogił z XIX wieku.
- Cmentarze są galeriami sztuki na wolnym powietrzu i to można też zaobserwować na cmentarzu lubelskim. Są tu formy, które możemy odnaleźć na cmentarzach całej Europy z tego okresu” – powiedziała w 2017 roku wywiadzie dla portalu dzieje.pl Katarzyna Czerlunczakiewicz z Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków w Lublinie. - Lubelskie nagrobki z tamtego okresu to nie są produkcje sztampowe, tylko „widać w nich rękę artysty”. Choćby liternictwo, to są kute litery, pismo kaligraficzne, które dziś zastąpione jest przez maszyny i nie ma już takiej wartości.
Organizatorzy serdecznie dziękują mieszkańcom Lublina za wsparcie ich akcji i jednocześnie zwracają się z prośba o przekazanie na ich konto 1% podatku w rozliczeniu PIT za 2026 rok.
Od tego roku można też wpłacać datki kartą bankową: kwestarze wyposażeni zostali w odpowiednie urządzenia.