Dramat rozegrał się tuż przed godziną 22:00 na odcinku drogi krajowej numer 2. Mundurowi wstępnie ustalili przebieg zdarzenia, z którego wynika, że młody człowiek najpewniej wtargnął na pas ruchu prosto pod koła pędzącej ciężarówki.
Służby ratunkowe błyskawicznie pojawiły się na miejscu, aby nieść pomoc poszkodowanemu. Ratownicy medyczni od razu rozpoczęli heroiczną walkę o uratowanie 23-latka, ale wyczerpująca reanimacja zakończyła się niepowodzeniem. Pieszy poniósł śmierć w wyniku rozległych obrażeń na miejscu zdarzenia.
Śmiertelne potrącenie w Rogoźniczce. 23-latek wszedł pod ciężarówkę bez odblasków
Funkcjonariusze pracujący na miejscu tragedii zwrócili uwagę, że ofiara nie posiadała na odzieży żadnych elementów poprawiających widoczność po zmroku. Za kierownicą pojazdu ciężarowego siedział 31-letni kierowca, którego przebadano na zawartość alkoholu w organizmie - był trzeźwy.
Czytaj też: Arsenał w plecaku. 19-latka znalazła wojenne pamiątki po dziadku i przyniosła je na policję
Śledczy szczegółowo analizują teraz wszystkie zebrane ślady, aby ostatecznie ustalić dokładne przyczyny tego fatalnego w skutkach wypadku. Stróże prawa ponawiają swoje kategoryczne wezwania do niechronionych uczestników ruchu drogowego, prosząc o noszenie odblasków i zachowanie wzmożonej czujności po zachodzie słońca.