Tragedia na drodze w Lubelskiem. Auto spłonęło po uderzeniu w drzewo

2026-09-27 11:10

Sobotni wieczór na Lubelszczyźnie przyniósł makabryczny wypadek. Volkswagen z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo i błyskawicznie zajął się ogniem. We wraku ugaszonego pojazdu służby znalazły spalone ciało kierowcy. Trwa ustalanie tożsamości ofiary i przyczyn tragedii.

Strażacy pracują przy spalanym aucie w Bielanach Dużych. O tragicznym wypadku przeczytasz na SE Lublin.
Autor: OSP Krasne/ Materiały prasowe zdj. ilustracyjne

Tragiczny wypadek w Bielanach Dużych. Volkswagen uderzył w drzewo

Dramatyczne sceny rozegrały się na Lubelszczyźnie w sobotni wieczór. Tuż po godzinie 21:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku w miejscowości Bielany Duże, leżącej w powiecie łukowskim. Pojazd osobowy gwałtownie zjechał z jezdni, rozbijając się o przydrożne drzewo, po czym niemal natychmiast stanął w płomieniach.

Według doniesień Radia Lublin, kierowca volkswagena polo jechał prostym odcinkiem drogi powiatowej, z dala od zabudowań. Nadal nie wiadomo, dlaczego stracił kontrolę nad autem i wbił się w drzewo.

Ogień rozprzestrzenił się w ułamku sekundy, trawiąc pojazd doszczętnie. Gdy strażacy i ratownicy pojawili się na miejscu, samochód przypominał już tylko płonącą pochodnię.

Dopiero po stłumieniu pożaru odsłonił się przerażający widok. W spalonej karoserii odkryto zwęglone szczątki ludzkie. Tożsamość kierowcy pozostaje na razie tajemnicą. Służby intensywnie pracują nad ustaleniem, kto siedział za kierownicą spalonego volkswagena.

Śledztwo w sprawie wypadku nadzoruje miejscowa prokuratura. Funkcjonariusze policji starają się zrekonstruować przebieg zdarzeń i dowiedzieć się, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem na zupełnie prostym fragmencie drogi.

Zderzenie na drodze S17. Kierowca renault wjechał w auto drogowców

Tej samej nocy na drogach Lubelszczyzny doszło do kolejnego groźnego zdarzenia. Krótko przed godziną 1:00 w nocy na trasie ekspresowej S17, łączącej Warszawę z Lublinem (między węzłami Ryki Południe i Skrudki), miał miejsce kolejny wypadek.

W tym przypadku głównym uczestnikiem był renault master. Za kierownicą busa siedział 21-letni Ukrainiec, a w pojeździe podróżowało jeszcze pięć innych osób.

Jak wynika ze wstępnych informacji policji, młody mężczyzna najprawdopodobniej zasnął podczas jazdy. Wskutek tego renault z całym impetem uderzyło w stojący samochód służb drogowych. Ekipa zajmowała się w tym czasie malowaniem oznakowania poziomego na jezdni.

Skutki uderzenia były poważne dla pasażerów busa. Trzy obywatelki Ukrainy wymagały pilnego transportu do szpitala. Dwie z poszkodowanych kobiet (29- i 47-latka) doznały skomplikowanych złamań kończyn dolnych. Badanie alkomatem wykazało, że 21-letni kierowca renault był trzeźwy.

Quiz dla kierowców. Te przepisy powinniście mieć w małym palcu!
Pytanie 1 z 10
Obowiązkowe wyposażenie samochodu osobowego to:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki