- Parafia w Dąbrowicy podsumowała tegoroczną kolędę, ujawniając szczegóły dotyczące zebranych ofiar.
- Odwiedzono ponad 600 domów, a wierni złożyli łącznie ponad 60 tysięcy złotych.
- Na co idą pieniądze z kolędy?
Kolęda, czyli doroczna wizyta duszpasterska, od lat zajmuje ważne miejsce w polskiej tradycji po świętach Bożego Narodzenia. To czas nie tylko wspólnej modlitwy, rozmów z księdzem i błogosławieństwa domów, ale także moment, w którym wierni mogą wesprzeć duchownych ofiarą pieniężną. Coraz częściej parafie decydują się na publiczne podsumowanie kolędy, ujawniając nie tylko liczbę odwiedzonych domów, lecz także konkretne kwoty i cele, na jakie zostaną przeznaczone zebrane środki.
Zakończyli kolędę. Zebrana kwota zrobiła wrażenie
Podsumowanie kolędy opublikowała m.in. parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dąbrowicy na Lubelszczyźnie. Jak informuje "Dziennik Wschodni", podczas tegorocznej kolędy księża odwiedzili 632 domy, co stanowi około dwóch trzecich wszystkich rodzin należących do parafii. Co ciekawe, wierni, którzy chcieli przyjąć duchownych, często zostawiali uchylone furtki lub specjalne tabliczki z zaproszeniem. W czasie wizyt zebrano łącznie 60 290 złotych. Oznacza to, że średnia ofiara wyniosła około 100 zł na jedno odwiedzone gospodarstwo domowe.
Na co idą pieniądze z kolędy?
Ofiary wiernych są przeznaczane przede wszystkim na bieżące funkcjonowanie parafii, takie jak opłaty za ogrzewanie, prąd czy wodę Część pieniędzy z kolędy trafia również na większe inwestycje, m.in. remonty kościołów, modernizację instalacji, budowę lub rozbudowę cmentarzy, a także na zakup wyposażenia liturgicznego. Dodatkowo w niektórych parafiach ofiary są przeznaczane na działalność charytatywną, wsparcie osób potrzebujących, inicjatywy duszpasterskie czy organizację wydarzeń religijnych dla dzieci i młodzieży.