Pijany zastępca komendanta miał zdemolować restauracje w Zamościu

i

Autor: Policja Pijany zastępca komendanta miał zdemolować restauracje w Zamościu

Skandal na Lubelszczyźnie

Pijany zastępca komendanta miał zdemolować restaurację w Zamościu

2023-01-20 13:21

Kolejny w ostatnim czasie skandal z udziałem polskiej policji. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", zastępca komendanta policji z Włodawy, pod wpływem alkoholu zdemolował restaurację w Zamościu. Młodszy inspektor służy w policji od 1997 roku. 17 stycznia przeszedł na emeryturę.

Do tego zdarzenia doszło w nocy z 15 na 16 stycznia. Jak informuje "Wyborcza", policjant świętował razem z kolegami w jednej z restauracji w Zamościu. Po imprezie wszyscy rozjechali się taksówkami do domów. Zastępca komendanta policji z Włodawy miał inny plan. – Po drodze miał dostać się do jednego z lokali, gdzie zdemolował jego wystrój. Na tym nie koniec, bo w pokoju hotelowym miał otworzyć drzwi nieswojego pokoju, w efekcie doszło do skandalu i przepychanki z jego gośćmi – cytuje swojego informatora "Wyborcza". Uszkodzenia w wystroju restauracji potwierdził gazecie właściciel lokalu. W hotelu zatrzymano zastępcę komendanta. Według relacji mediów, był on pijany. 

- Takie zachowanie godzi w mundur policjanta i jest niegodne oficera Polskiej Policji. Niemniej z uwagi na brak wniosku o ściganie, nie może być mowy o zarzutach karnych - przekazał "Wyborczej" rzecznik KWP w Lublinie, nadkomisarz Andrzej Fijołek.

Czytaj też: Dramatyczny wypad na kebaba. Policjant groził młodym ludziom bronią? "Do głowy mi lufę przykłada, ja was ch..."

- Pan młodszy inspektor został w trybie natychmiastowym zwolniony ze służby. Prokuratura będzie oceniać, czy jego zachowanie nie nosiło znamion przestępstwa - przekazała "TVN 24" Komenda Główna Policji.

Obcokrajowiec zasłabł przed komisariatem. Policjantka z Chełmży uratowała mu życie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE