Warto wiedzieć

Nowy termin ważności bloków z wielkiej płyty. Czy twoje mieszkanie jest bezpieczne?

2025-04-04 12:55

Wielka płyta wraca na tapety, lecz nie jako styl architektoniczny, a temat poważnych analiz technicznych. Okazuje się, że początkowo miały to być obiekty, które przetrwają maksymalnie 70 lat. Teraz jednak eksperci mówią o nowym terminie. Czy więc bloki, w których dziś mieszka tak wielu Polaków są nadal bezpieczne?

Lublin SE Google News

Spis treści

  1. Wielka płyta, czyli blokowiska z PRL-u
  2. Nowy termin ważności bloków z wielkiej płyty

Wielka płyta, czyli blokowiska z PRL-u

Wielka płyta to technologia budowlana, która polegała na składaniu budynków z prefabrykowanych elementów betonowych. Było to tanie i szybkie rozwiązanie, co odpowiadało PRL-owskiemu zapotrzebowaniu na mieszkania. To właśnie dzięki wielkiej płycie powstały kultowe osiedla - Tarchomin, Ursynów czy Nowa Huta. Co ciekawe, gdy je budowano, zakładano, że konstrukcje posłużą przez około 40-70 lat. Z perspektywy czasu wiemy, że wiele z tych obiektów przekroczyło już pierwotnie zakładaną datę "przydatności do zamieszkania". Co jednak sądzą eksperci?

Polskie blokowiska z wielkiej płyty

Nowy termin ważności bloków z wielkiej płyty

Bloki z wielkiej płyty, będące poniekąd symbolem PRL-u, budzą dziś wiele pytań o swoją trwałość. Czy owe obiekty mają odpowiedni stan techniczny oraz ile jeszcze wytrzymają? Obecnie, po upływie kilkudziesięciu lat, stan techniczny tych konstrukcji jest bardzo różny. Specjaliści podkreślają, że na ich dalsze losy wpływają istotne czynniki, w tym m.in.:

  • Korozja łączników stalowych: to jeden z głównych problemów, który może osłabiać konstrukcję budynku.
  • Izolacja cieplna i wilgoć: niewłaściwa izolacja prowadzi do zawilgocenia elementów betonowych, co przyspiesza ich degradację.
  • Zużycie instalacji: stare instalacje elektryczne, wentylacyjne oraz piony wodno-kanalizacyjne wymagają regularnych przeglądów i wymiany.

Jak podaje portal wiadomosci.gazeta.pl, mimo to specjaliści uważają, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, iż bloki z wielkiej płyty w Polsce zaczną się rozpadać w najbliższych latach w szczególności jeśli zadba się w nich o odpowiednią termomodernizację.

Wbrew wcześniejszym obawom, bloki z wielkiej płyty wcale nie muszą zniknąć z polskich miast w najbliższych latach. Dobrze utrzymane i poddane modernizacji budynki mogą służyć nawet kolejne 50 lat. Przykłady z Niemiec czy Skandynawii pokazują, że dzięki kompleksowym remontom można skutecznie wydłużyć ich trwałość - mówił Piotr Szumowicz, czytamy na portalu propertynews.pl.

Symbol PRL zostanie wyburzony