Jak wynika z informacji służb, mężczyzna został znaleziony w stanie głębokiej hipotermii i przewieziony do szpitala. Mimo udzielonej pomocy jego życia nie udało się uratować. Zgon nastąpił wskutek wychłodzenia. Do odkrycia doszło we wtorek (13.01) przed południem przy ulicy Janowskiej w Lublinie. Ciało 77-latka zauważył pracownik pobliskiego wysypiska śmieci, który powiadomił odpowiednie służby. Mężczyzna trafił do szpitala, jednak zmarł tego samego dnia. - Cało 77-latka zostało zabezpieczone na sekcję zwłok. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności śmierci - przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski.
Policja przypomina, że niskie temperatury stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia, szczególnie dla osób starszych, samotnych i schorowanych, a także tych, które nie mają zapewnionych odpowiednich warunków bytowych. Nawet krótkotrwałe przebywanie na mrozie lub w nieogrzewanych pomieszczeniach może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Czytaj też: "Piękna kobieta, uśmiechnięta i żywiołowa". Emilia po kłótni z mężem wyszła z auta i już nie wróciła
Funkcjonariusze apelują o reagowanie w sytuacjach zagrożenia. Każde zgłoszenie może uratować życie. W przypadkach, gdy zdrowie lub życie człowieka jest zagrożone, należy niezwłocznie skontaktować się z numerem alarmowym 112 lub poinformować Policję.