Kupił samochód w sekrecie. Dramatyczny wypadek zakończył życie 19-latka

Spełnił swoje marzenie, o którym nie powiedział w domu... Mikołaj R. (†19 l.) z Annopola na Lubelszczyźnie był przeszczęśliwy, że ma własne auto. Leciwe Volvo kupił w tajemnicy — wiedzieli o nim jedynie koledzy. Niestety, nie zdążył się nim pochwalić światu...

Wypadek

i

Autor: KWP Lublin/ Materiały prasowe

Żałoba w Annopolu po śmierci młodego mieszkańca

Annopol, uroczo położone nadwiślańskie miasteczko, od kilku dni żyje w żałobie po młodym chłopaku. Mikołaj R. cieszył się dobrą opinią — był uśmiechnięty i zadowolony z życia.

– Taki młody, fajny chłopak. Grzeczny, chociaż z łobuzerskim błyskiem w oku. Zachodził czasem po coś do picia — opowiada pani ze sklepu.

Mikołaj grał w piłkę i był w tym dobry. Interesował się motoryzacją i marzył o własnym samochodzie.

Lubelskie: ESKA Lublin rozdawała żonkile na wiosnę

Spełnione marzenie trzymane w tajemnicy

W końcu kupił auto — stare, prawie trzydziestoletnie Volvo V40. Spokojne kombi, nie żadną wyścigówkę z potężnym silnikiem.

– Pospieszył się trochę, nie miał jeszcze prawa jazdy, niestety… — mówią znajomi. — W domu rodzinnym najpewniej nie wiedzieli o zakupie. Brat wybiłby mu to z głowy.

Zakup samochodu był jego wielką radością, którą dzielił tylko z najbliższymi kolegami.

Tragiczny wypadek na prostej drodze

Niestety, już nikomu się nim nie pochwali. Kilka dni temu Volvo zjechało z drogi i uderzyło w przydrożne drzewa. Do wypadku doszło na prostym odcinku, na równej nawierzchni, niedaleko parkingu, przy którym od lat 80. stoi przydrożny bar.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że 19-latek kierujący Volvo na prostym odcinku drogi zjechał na lewe pobocze i uderzył w drzewo. Niestety, kierujący poniósł śmierć na miejscu. 19-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami — informuje podinspektor Andrzej Fijołek z KWP w Lublinie

Sonda
Czy miałeś kiedyś wypadek drogowy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki