Zalana obwodnica Lublina, brak prądu w niektórych rejonach województwa - w tym w samym Lublinie - a także poprzewracane drzewa. To skutki poniedziałkowych (29.06) burz, które wieczorem przeszły przez woj. lubelskie.
Autor: Konrad Grochecki / Facebook/ Archiwum prywatneFront burzowy nadciągający nad Krasnystaw
Łącznie strażacy naliczyli ponad 230 interwencji w całym województwie lubelskim. Najwięcej pracy mieli przy wiatrołomach i powalonych na drogi drzewach - takich wezwań zaliczyli ponad 100. Mundurowi odebrali także podobną liczbę wezwań do zalanych domów. W 3 przypadkach pomagali również przy zabezpieczaniu zerwanych dachów. Najwięcej pracy strażacy mieli w okolicach Ryk, Lublina i Białej Podlaskiej. Jak podkreślają jednak mundurowi - najważniejsze, że nikt nie ucierpiał w wyniku wczorajszych burz.
Burza w Lublinie
Prognozy na najbliższe dni dla Lubelszczyzny są już lepsze - burze mogą wrócić w czwartek (2.07), ale ma to być jedyny burzowy dzień w tym tygodniu.
Pogodowa katastrofa w Małopolsce. Tak wyglądało gradobicie pod Krakowem
Jak daleko jest z Gdyni do Zakopanego? Prawdziwy test na odległości [QUIZ]