Roboty na finiszu
Blisko 8-kilometrowa obwodnica Kocka i Woli Skromowskiej powstała w 2011 roku jako pierwsza droga ekspresowa w województwie lubelskim. Już wtedy zaprojektowano ją tak, aby w przyszłości możliwa była rozbudowa o drugą jezdnię. Prace nad jej dobudową ruszyły wiosną 2024 roku i obecnie inwestycja jest zaawansowana w 99 procentach.
Obecnie prowadzone są roboty wykończeniowe oraz porządkowe, w tym malowanie oznakowania poziomego. Zakończenie inwestycji i udostępnienie trasy kierowcom planowane jest na maj, po uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
Nowa infrastruktura i skala prac
Rozbudowa to nie tylko dobudowanie drugiej nitki drogi. W ramach inwestycji przebudowano również pasy włączenia i wyłączenia na węzłach Kock Północ i Kock Południe. Powstało także 4 km dróg obsługujących przyległe tereny.
Zakres prac objął również wymianę nawierzchni istniejącej obwodnicy oraz budowę nowych obiektów inżynieryjnych – dwóch mostów, dwóch wiaduktów i pięciu przejść dla małych zwierząt.
Skala inwestycji jest znacząca. Wykonano około 120 tys. metrów kwadratowych nawierzchni bitumicznych, co odpowiada powierzchni około 17 pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Do podbudowy wykorzystano około 40 tys. ton kruszywa łamanego – to masa porównywalna do niemal czterech wież Eiffla.
Część większego projektu
Rozbudowa obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej jest elementem realizacji międzynarodowego szlaku Via Carpatia na północ od Lublina. Trasa ma połączyć region z Międzyrzecem Podlaskim oraz granicą województwa lubelskiego i mazowieckiego.
Projekt współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach programu FEnIKS. Budowa całej trasy w województwie lubelskim została podzielona na sześć odcinków o łącznej długości około 100 kilometrów – od węzła Lublin Rudnik do granicy województw.
Na większości odcinków trwają już prace budowlane. W przypadku odcinka Międzyrzec Podlaski – Radzyń Podlaski trwa uzyskiwanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, natomiast na odcinku Kock – Lubartów rozpoczęto przekazywanie placu budowy wykonawcy.
Po zakończeniu całej inwestycji podróż między Lublinem a Międzyrzecem Podlaskim, która obecnie zajmuje około półtorej godziny, skróci się niemal o połowę.