Chorwacja: Wnętrze polskiego autokaru jak miazga. To cud, że nie było więcej ofiar

i

Autor: Waldemar Skoczny/ SUPER EXPRESS Chorwacja: Wnętrze polskiego autokaru jak miazga. To cud, że nie było więcej ofiar

Ważny komunikat

Wypadek w Chorwacji. Biuro z Lublina wydało oświadczenie! Ważny komunikat ws. pielgrzymki do Medjugorie

2022-08-12 12:21

Biuro Podróży MOTYL SA wydało oświadczenie ws. wypadku w Chorwacji. W czasie pielgrzymki do Medjugorie zginęło 12 osób, ponad 30 zostało rannych. Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii i poszukiwanie osób odpowiedzialnych. Firma „U Brata Józefa” podała, że od lat współpracuje z biurem podróży z Lublina. To zaprzecza, by miało cokolwiek wspólnego z tragicznym wyjazdem.

Motyl z Lublina o wypadku w Chorwacji. Oświadczenie biura podróży

Nasze biuro podróży nie organizowało żadnego wyjazdu do Medjugorie w sierpniu 2022 r. – podało na swojej stronie internetowej Biuro Podróży Motyl S.A. z Lublina. Została „wywołana do tablicy”, bo o współpracy z nią mówił właściciel organizującej wyjazd firmy „U Brata Józefa”. Jednak spółka z Lublina zaprzecza, by miała cokolwiek wspólnego z wyjazdem do Medjugorie, który skończył się katastrofalnym wypadkiem w Chorwacji.

Biuro zamieściło na swojej stronie internetowej oświadczenie, w którym informuje, że nie organizowało pielgrzymki do Medjugorie 5 sierpnia i dlatego nie ponosi odpowiedzialności za ten wyjazd.

Zobacz: Pielgrzymka do Medjugorie. Właściciel biura "U Brata Józefa" się tłumaczy. "To nie ja"

We wcześniejszym okresie firma „U Brata Józefa” pośredniczyła w sprzedaży kilku naszych imprez turystycznych na zasadzie agencyjnej. Jednakże nasze biuro podróży nie brało udziału w organizowaniu żadnego wyjazdu do Medjugorie w sierpniu 2022 r. – czytamy w oświadczeniu.

Kto odpowiada za tragiczny wyjazd? Kto organizował pielgrzymkę?

Biuro prasowe kancelarii marszałka województwa mazowieckiego poinformowało w czwartek, że zgodnie z ustaleniami urzędników, „biuro podroży U Brata Józefa, które zorganizowało tragiczną w skutkach wycieczkę do Medjugorie, działało bez wymaganego prawnie wpisu do rejestru organizatorów turystyki”.

Oznacza to, że klienci biura nie są objęci gwarancją ubezpieczeniową, jaka przysługuje turystom korzystającym z usług zarejestrowanych biur podróży. Urząd marszałkowski skierował sprawę do organów ścigania – informują przedstawiciele kancelarii marszałka mazowieckiego.

Prowadzący działalność gospodarczą o nazwie „U Brata Józefa”, przedsiębiorca Jarosław Miłkowski, powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że posiada umowę agencyjną od 2017 r. z biurem Motyl S.A. w Lublinie i od tego czasu z nimi podróżuje. Zapewnił, że „biuro podróży ma do tego pełne uprawnienia”. Wyjaśnił, że „działa na zasadzie agenta”. „Ja generalnie zbieram ludzi” – dodał.

Podkreślił, że „ten wyjazd (do Medjugorie – przyp. PAP) był zupełnie inny, organizowany przez samą siostrę”. Potwierdził, że był to wyjazd zorganizowany nie przez biuro, ale osobę prywatną. „Ja tylko pomagałem w ubezpieczeniu i w zorganizowaniu autokaru” – oznajmił.

Na ziemi leży różaniec i pudełko z Matką Boską. Wstrząsający obraz po katastrofie autokaru na Chorwacji

Więcej na temat tragicznego wypadku w Chorwacji, do którego doszło podczas pielgrzymki z Polski do Medjugorie, przeczytasz na SE.pl.

Do wypadku polskiego autokaru doszło w sobotę, 6 sierpnia nad ranem, na autostradzie A4 na północ od stolicy Chorwacji Zagrzebia. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie – przekazała policja. W wypadku zginęło 12 osób, a 32 zostały ranne. Wszystkie ofiary wypadku to polscy obywatele, którzy pielgrzymowali do Medjugorie.

Sonda
Wierzysz, że ta sprawa zostanie wyjaśniona?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE