W tym kurorcie wypoczywała elita PRL. Każdy chciał spędzić tam wakacje

W czasach PRL istniał kurort, który urósł do rangi legendy i wakacyjnego snu tysięcy Polaków. To tam wypoczywała partyjna elita, artyści i uprzywilejowani, a sam wyjazd był symbolem prestiżu, zagranicznej przygody i chwilowej ucieczki od szarej codzienności. Dla większości pozostawał jednak niedoścignionym marzeniem, o którym mówiło się z zazdrością. Kojarzycie to miejsce?

Lublin SE Google News

Podróżowanie w czasach PRL znacząco różniło się od tego, co dziś uznajemy za oczywiste. Wyjazdy, zwłaszcza zagraniczne, wiązały się z licznymi ograniczeniami, formalnościami i kontrolą państwa, a nie każdy obywatel miał do nich równy dostęp. Paszport nie był dokumentem trzymanym w domu, lecz przywilejem wydawanym na określony czas i cel, a o możliwości wyjazdu często decydowały względy polityczne, zawodowe lub przynależność do odpowiednich środowisk. Dla wielu Polaków podróże pozostawały więc marzeniem. Tym samym ci, którzy spędzali wakacje za granicą byli postrzegani jako szczęśliwcy. Gdzie najczęściej wówczas wybywano? Popularnością cieszyło się m.in. Jezioro Balaton na Węgrzech.

PRL-owski kurort elity. Tu jeździła tylko śmietanka towarzyska

W czasach PRL Jezioro Balaton było czymś znacznie więcej niż tylko popularnym kierunkiem wakacyjnym. Dla wielu Polaków stanowiło namiastkę "wielkiego świata", a dla partyjnych dygnitarzy, artystów i sportowców – modne miejsce letniego wypoczynku.

Jezioro Balaton - "węgierskie morze"

Balaton, nazywany "węgierskim morzem", przyciągał już samą skalą – to największe jezioro Europy Środkowej, z ciepłą, płytką wodą i łagodnym klimatem. W realiach PRL-u był prawdziwym luksusem. Wyjazd na Węgry uchodził za bardziej osiągalny niż podróże na Zachód, a jednocześnie dawał poczucie zagranicznych wakacji. Nic dziwnego, że każdy marzył, by choć raz spędzić urlop właśnie tam.

W latach 60., 70. i 80. Balaton stał się ulubionym miejscem wypoczynku elity PRL. W luksusowych – jak na tamte czasy – ośrodkach wczasowych i willach gościli prominentni działacze partyjni, dziennikarze, aktorzy i piosenkarze. Węgrom zależało na prestiżu regionu, dlatego infrastruktura turystyczna nad jeziorem była znacznie lepiej rozwinięta niż w wielu polskich kurortach. Hotele, restauracje, kawiarnie i bary z winem robiły ogromne wrażenie na przyjezdnych z Polski. Balaton miał jeszcze jedną, bardzo ważną zaletę – panowała tam atmosfera większej swobody. W porównaniu z Polską życie towarzyskie było luźniejsze, a oferta rozrywkowa bogatsza.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Tu urlop spędzali bogacze z PRL-u: Jezioro Balaton [ZDJĘCIA]

Jezioro Balaton dziś

Jezioro Balaton dziś to zupełnie inne miejsce niż w czasach PRL, choć wciąż nie traci swojego wyjątkowego klimatu. Dawny kurort marzeń Polaków przeszedł ogromną metamorfozę i dziś jest jednym z najnowocześniejszych oraz najchętniej odwiedzanych regionów turystycznych Węgier. Dla starszego pokolenia to powrót do wspomnień z młodości, dla młodszych – atrakcyjna alternatywa dla zatłoczonych kurortów nad Adriatykiem.

PRL Quiz. Jeśli masz mniej niż 30 lat, tego quizu nie ogarniesz bez Chata GPT
Pytanie 1 z 7
Do czego służyła pralka „Frania”?
Tu urlop spędzali bogacze z PRL-u. Elitarny kurort był marzeniem każdego Polaka

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki