Kurów: Wysyłała NAGIE zdjęcia córki do byłego PROBOSZCZA. Ksiądz namawiał 14-latkę na SEKS

2020-07-28 10:59 MTA
Kurów: Wysyłała NAGIE zdjęcia córki do byłego PROBOSZCZA. Ksiądz namawiał 14-latkę na SEKS
Autor: pixabay.com/kisistvan77 Konin. Sześciu ksieży na KWARANTANNIE! Jedli obiad z zakażonym koronawirusem

Ksiądz-pedofil – zdaniem śledczych – miał ochotę na seks z nastolatką. Miał składać niemoralne propozycje, wysyłać nagie zdjęcia i liczyć na rewanż. I dostawał to, co chciał, bo nagie, pozowane zdjęcia 14-latki wysyłała mu... jej matka. Skandal z udziałem byłego proboszcza miejscowej parafii, ks. Wisława C., wstrząsnął Kurowem na Lubelszczyźnie.

Jednak zgorszenie i szok wywołane tą sprawą sięgają znacznie dalej niż granice parafii. Skandal ma też swój sądowy finał. Ruszyła rozprawa, podczas której na ławie oskarżonych zasiadł i ksiądz proboszcz i matka wykorzystywanej dziewczynki. Jest pierwszy wyrok.

W ubiegłym roku, gdy sprawa wyszła na jaw, zostali aresztowani – oboje. Śledczy ustalili, że piekło dziecka trwało dwa lata. W tym czasie to matka 14-latki, Grażyna S., namawiała ją, by pozowała, a nagie zdjęcia trafiały do byłego proboszcza, którego 39-latka znała już wcześniej. Podobno żywiła do niego kiedyś uczucie...

Ksiądz-pedofil wysyłał nastolatce nagie zdjęcia i namawiał do seksu. Jej matka wiedziała o tym, ale zamiast zgłosić sprawę na policję... sama organizowała ohydne, zboczone sesje fotograficzne z udziałem własnego dziecka. Prokuratura nie miała wątpliwości, że Grażyna S. działała na szkodę córki. Do podobnego wniosku doszedł też sąd, wydając wyrok w tej sprawie.

Proces księdza i jego znajomej, matki 14-latki, ruszył kilka dni temu w Puławach. Odbywa się za zamkniętymi drzwiami. 39-latka złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Sąd skazał ją na dwa lata i 10 miesięcy więzienia. Na poczet kary zaliczono trwający od roku areszt. Kobieta przez cztery lata nie może też kontaktować się z ks. Wiesławem C.

On sam na wyrok musi jeszcze poczekać. Grozi mu 10 lat więzienia. Władzie kościele zapowiadają, że po zakończeniu procesu cywilnego, sprawa zostanie rozpatrzona przez Stolicę Apostolską, a wówczas Wiesław C. może zostać np. wydalony ze stanu kapłańskiego.

Ta roślina zagraża życiu i zdrowiu. Uważajcie na barszcz Sosnowskiego